top of page

Mediacje

Mediacje to most, który łączy różne strony,

pozwalając im znaleźć wspólne rozwiązanie

w drodze współpracy, a nie konfliktu

​

                                                                       Ewa Kossowska Korniak

1.png

Konflikty są naturalną częścią życia – pojawiają się w rodzinach, pracy, sąsiedztwie czy biznesie. Czasem wystarczy chwila, niedopowiedzenie albo trudna decyzja, by relacje zaczęły się psuć. Gdy emocje rosną, trudno się porozumieć.

​

 W takich momentach łatwo pomyśleć, że jedynym wyjściem jest droga sądowa. Tymczasem warto pomyśleć o mediacjach, które oszczędzają czas i koszty.

 

Mediacje stwarzają spokojną i bezpieczną przestrzeń do rozmowy, w której każda ze stron może opowiedzieć o swoich potrzebach i spojrzeć na konflikt z innej perspektywy.  Często wystarczy jedno lub dwa spotkania, by pojawiło się porozumienie i ulga. To rozwiązanie, które pozwala odzyskać kontrolę nad sytuacją i zamknąć trudny rozdział w sposób, który nie rani jeszcze bardziej.

 

Bywa jednak też tak, że sprawy wymykają się całkowicie spod kontroli. Uczestnicy sporu pomijają mediacje,  a próby kolejnych rozmów nie przynoszą efektu, emocje biorą górę, a napięcie rośnie z dnia na dzień. W końcu jedna ze stron składa pozew – i wydaje się, że nie ma już odwrotu. Sprawa trafia do sądu.

​

Ale to wcale nie znaczy, że już wszystko musi rozstrzygać się na sali rozpraw. Nawet wtedy, gdy sprawa sądowa już się toczy, wciąż można usiąść do stołu i spróbować rozmawiać.

​

Mediator sądowy pełni szczególną rolę, bo efekty rozmów – jeżeli zakończą się porozumieniem – mogą zostać zatwierdzone przez sąd i zyskać moc wyroku lub ugody sądowej. Oznacza to, że są tak samo wiążące i skuteczne, jak decyzja sędziego, ale wypracowane wspólnie przez strony.

​

Jestem mediatorem sądowym.

Ukończyłam Szkołę Mediacji u Ewy Kossowskiej Korniak w Opolu, a następnie (również u niej) specjalizację w sprawach rodzinnych i okołorozwodowych.

​

Prowadzenie mediacji jest sztuką, która próbuje nauczyć ludzi ponownie ze sobą rozmawiać – żeby przestali się atakować nawzajem i wspólnie zacząć „atakować” problem.

​

Nie jest łatwo moderować rozmowę osób, które często przychodzą ze swoją zapiekłą złością, rozgoryczeniem, poczuciem skrzywdzenia, pretensjami, żalami i niewyrażonymi emocjami.

Czasami dopiero na mediacjach ludzie mają pierwszą okazję wypowiedzenia się, powiedzenia sobie co ich bolało, otrzymania wyjaśnień, określenia swoich potrzeb, wartości.

​

Mediator potrzebuje zrozumieć obie strony , by móc zbudować most porozumienia między stronami a przy tym zostać jeszcze bezstronnym i neutralnym. Bardzo ważna  jest umiejętność aktywnego słuchania.

​

Dodatkowa wiedza i umiejętności zdobyte w różnych szkołach pozwalają mi zbudować przyjazną, bezpieczną atmosferę, gdzie strony mają możliwość szczerego rozmawiania o swoich problemach oraz bezpiecznego wyrażania swoich emocji.

​

Potrafię moderować rozmowę w taki sposób, by radzić sobie z barierami i zakłóceniami w komunikacji i stworzyć szansę porozumienia się. W ostateczności, to od klientów zależy, czy z tej szansy skorzystają. 

 

Aneta Nowak

©2024 wykonanie Aneta Nowak. Stworzono przy pomocy Wix.com

bottom of page